Korea: revisited

When leaving Korea last year in October, I didn’t expect to come back anytime soon. In fact, during the year I’ve spent there, I realized I’m so incompatible with Korean work culture that I thought I would never go work there again. Somehow it turned out I was the only semi-available person in our team […]

Read more

– Wyobraź sobie – mówi kolega – stoję na przystanku, czekam na autobus, obok mnie stoi naprawdę fajna laska. Uśmiecham się więc i pytam: “Przepraszam, miałabyś może ochotę wyskoczyć kiedyś na kawę?”. Normalna sprawa, co nie? A ta laska nagle jak nie wpadnie w panikę, zaczyna krzyczeć, że “Tak nie wolno!”, “U nas się tak nie robi!”, “Przecież ja cię w ogóle nie znam!”… Continue reading “Wyjść z twarzą z sytuacji bez wyjścia”

Piękno od cyrkla i od linijki

Pytanie do facetów: co byś zrobił, gdyby twój szef zaczął głośno porównywać twoją urodę z urodą innego kolegi? W dodatku robiąc to przy wszystkich kolegach z zespołu? “Nie no, Zdzisiek chyba przystojniejszy, ma co prawda mniejsze oczy i pryszcze, ale Krzysiek ma za to dużą twarz. Nie mówiąc już o tym, że urósł mu niezły brzuch od tego piwa…” […]

Read more

Urodzona gwiazda

Kolega rozesłał parę dni temu zaproszenia na imprezę z okazji urodzin jego córki. Przez chwilę nawet przemknęło mi przez myśl, że pierwsze urodziny dziecka i picie z kumplami z pracy się raczej średnio komponują, ale doszłam do wniosku, że chyba przecież wie co robi. Ubrałam się więc na weekendowo w tunikę z legginsami w kosmos, zgarnęłam […]

Read more

Język a świadomość

Przez lata na różnych poziomach szkolnej edukacji miałam do czynienia z sześcioma różnymi językami, paroma kolejnymi interesowałam się hobbystycznie. Zawsze miałam wrażenie, że różnice między nimi są naprawdę spore – inna wymowa, inne przypadki i rodzaje (lub ich brak), inny zestaw czasów i trybów i inne reguły ich stosowania. Dopiero teraz, kiedy zaczęłam uczyć się koreańskiego, dotarło do mnie, […]

Read more

Prawie jak inżynier

Decydując się na pracę w Korei, wiedziałam że lekko nie będzie. Koreańczycy słyną na świecie z wyrabiania wybitnie rekordowych nadgodzin, przy czym efektywność jest oczywiście odwrotnie proporcjonalna do nadprogramowego czasu spędzonego w biurze. Teoretycznie u nas w firmie obowiązuje czterdziestogodzinny tydzień pracy z obowiązkową godzinną przerwą w środku dnia. Praktyka wygląda tak, że jedna z moich tutejszych koleżanek widywała […]

Read more

Zagadka logiczna

Dane wejściowe są takie: Mam konto w PKO BP, z którego raz na jakiś czas przydałoby się nadać jakiś przelew. Do autoryzacji przelewów online korzystam z aplikacji – tokena. Aplikacja jest powiązana z konkretnym fizycznym urządzeniem, a aktywuje się ją poprzez SMSa wysłanego na konkretny numer telefonu. Alternatywnymi metodami autoryzacji są potwierdzenia SMS (wysyłane na polski […]

Read more

Work hard, party harder

Mnóstwo ludzi już mnie pytało, co jest takiego fajnego w tej całej Korei, że aż tak bardzo mi się tu podoba. Dzisiaj dokładnie to pytanie padło z ust tubylca, który dopiero dołączył do naszego zespołu. Miałam trochę wrażenie, że moje argumenty niezbyt go do końca przekonały. Na całe szczęście zaraz potem z pomocą przyszła mi impreza firmowa, […]

Read more

Biurokracja

Wydawało mi się, że tym razem Koreańczykom nie będzie tak łatwo mnie zaskoczyć. Jestem tutaj już piąty raz, większość podstawowych rzeczy typu “jak nie zgubić się w komunikacji miejskiej” czy “gdzie do cholery są wszystkie śmietniki” mam w miarę obcykane, a całą papierkologię załatwia za mnie firma. Co więcej, mieszkając w hotelu mam zupełnie z głowy […]

Read more